Rozwodnicy przy wspólnym stole

Caroline Hulse prezentuje książkę idealną na zbliżający się wielkimi krokami sezon bożonarodzeniowyWspólne święta mimo rozstania

Caroline Hulse prezentuje książkę idealną na zbliżający się wielkimi krokami sezon bożonarodzeniowy. “Gorączka świątecznej nocy” to lekka, pełna humoru historia o byłych małżonkach, którzy spędzają święta wspólnie ze względu na ich małą córeczkę (https://www.taniaksiazka.pl/goraczka-swiatecznej-nocy-caroline-hulse-p-1303080.html). I choć pozostają w dobrych stosunkach, to niekoniecznie wszystko sobie już wybaczyli i trochę na siłę próbują pokazać, że wszystko w ich życiu jest piękniejsze od czasu kiedy się rozstali. Wraz z nowymi partnerami życiowymi wynajmują domek pośrodku niczego w ośrodku o wdzięcznej nazwie Szczęśliwy Las. Oczywiście każde z nich chce poświęcić maksymalnie dużo uwagi swojej córce, jednak często sytuacje, w których się znajdą okażą się dla nich wyczerpujące i niezręczne.

Matt i Claire specjalnie znajdują ośrodek wypoczynkowy, w którym dostarczana jest maksymalna ilość atrakcji, z których z pewnością ucieszy się ich córka. Problem w tym, że żadne z nich nie ma na nie ochoty, są zmęczeni, ale cały czas dobrze odgrywają swoje role, zarówno przed sobą jak i przed dzieckiem. Kobieta zaprasza na święta swojego nowego partnera, który właśnie kończy przygotowania do startu w zawodach Iron Mana, a Matt przedstawia jej Alex – dziewczynę o niekończącej się cierpliwości. Wszystko przez jakiś czas idzie zgodnie z planem, ale pewnego dnia dojdzie do dość dziwnego wydarzenia, które zakończy się wizytą na komisariacie. I wtedy dopiero się zacznie.

Mieszanka wybuchowa


Już sam fakt spędzania świąt z byłym i obecnym partnerem oraz dodatkowo ruchliwą siedmiolatką wydaje się być planem niekoniczne możliwym do wykonania. Powodzenie tej misji jest z góry skazane na pewne niepowodzenia, których autorka nie ukrywa i wręcz z premedytacją wrzuca je do kotła z emocjami, w którym ważą się odczucia całej piątki bohaterów. Przepraszam, sześciu, ponieważ w pewnym momencie poznamy też wyimaginowanego przyjaciela dziewczynki, z którym bardzo często rozmawia. Role w książce są niejako odwrócone, to Scarlett będzie miała czasami bardziej dorosłe pomysły niż jej rodzice i z pewnością w kilku sytuacjach będzie się zachowywała mniej infantylnie. Okazuje się, że drużyna złożona z siedmiolatki i pluszowego fioletowego królika może rozwiązać konflikty dorosłych w taki sposób, o jakim nie mieli pojęcia.

Świąteczna atmosfera nie gra tu pierwszych skrzypiec, mimo to jest wyczuwalna. W gąszczu relacji między bohaterami wybija się delikatnie i w pewnym momencie będzie im trzeba przypomnieć, czym naprawdę jest i w jaki sposób sprawić, by święta były faktycznie magicznym czasem spędzonym z bliskimi. Niesie za sobą też ważny morał o dystansie i  kompromisie oraz ich istocie w budowaniu jakichkolwiek relacji. Każdych, szczególnie patchworkowych. To ważna lekcja, którą każdy czytelnik powinien wziąć sobie do serca.

Christmas obraz autorstwa freepik - www.freepik.com